Stanowisko Polskiego Związku Rolników Ekologicznych w sprawie GMO
12.02.2008
Niedawno do opinii publicznej przekazano informację, że Rada Gospodarki Żywnościowej
– powołana Zarządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi – jako organ opiniodawczo-doradczy
– w 100% swoich członków poparła stanowisko o konieczności wprowadzenia pasz i upraw GMO w Polsce.
Jest to nieprawda!
Jesteśmy członkiem RADY podobnie jak Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Żywności Ekologicznej „POLSKA EKOLOGIA” – nie braliśmy jednak udziału w głosowaniu, bo o nim nawet nie wiedzieliśmy.
Wiadomym jest od zawsze, że MY – ROLNICY EKOLOGICZNI – byliśmy, jesteśmy i będziemy przeciwni jakimkolwiek próbom wprowadzenia do Polski GMO.
Rolnictwo ekologiczne i uprawy GMO, to dwa przeciwstawne i niemożliwe do współistnienia systemy rolnicze. Wszystkie ujęte w ramy prawa normy rolnictwa ekologicznego mówią NIE - GMO.
Jeżeli nawet śladowe ilości zostałyby stwierdzone w produktach ekologicznych tracimy wszystko; certyfikat, dopłaty, markę i co najważniejsze – zaufanie konsumentów. Tu nie może być mowy o żadnych negocjacjach czy próbach konsensusu w tym temacie.
Uważamy, że największy atut polskiego rolnictwa to Żywność Wysokiej Jakości – z terenów wolnych od GMO o ogromnej bioróżnorodności środowiska przyrodniczego. Czy mamy pozwolić to zaprzepaścić przez modę na GMO? Modę wprowadzoną przez największych trucicieli Świata. Jej skutki mogą okazać sie katastrofalne dla nas i dla środowiska – a płacić za nie będziemy nie tylko MY, ale także nasze następne pokolenia.
Wśród członków RADY nie tylko my – rolnicy i przetwórcy ekologiczni – jesteśmy przeciwnikami wprowadzenia GMO do Polski.
25 kwietnia na posiedzeniu RADY przedstawiliśmy propozycje odnośnie promowania upraw wysokobiałkowych, które by uzupełniły braki paszowe na polskim rynku. Inni proponowali powrót mączek mięsno-kostnych – jako alternatywę dla importowanej soi genetycznie zmodyfikowanej. Jest więc szansa, aby nasz rynek był samowystarczalny.
Francja i Niemcy już wprowadzają ograniczenia w uprawach GMO, bowiem ich niezależne badania nie potwierdziły braku negatywnych skutków ubocznych, wręcz przeciwnie. Austria pozostaje nadal krajem wolnym od GMO.
Stanowisko Rady powołuje się na prawo unijne oraz ekspertyzy:
– Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej
– Komitetu Ochrony Roślin Polskiej Akademii Nauk
Zapewne też, przed kilkudziesięcioma laty pozytywnie opiniowały wprowadzenie środka DDT – panaceum na wiele problemów rolnictwa.
Dzisiaj, po ponad 40 latach od wycofania środka z rolnictwa, płacimy za jego ówczesne stosowanie do dziś. Niestety nie wiemy jak wysoką cenę. Znają ją na pewno rolnicy tracący zachodnie rynki zbytu, ze względu na obecność pozostałości tego środka w produktach rolnych. W Polsce nie prowadzi się żadnych badań w tym temacie, choć problem jest znany. Przy wycofywaniu środka DDT z użycia, mówiło sie o możliwości ujawnienia problemów z bezpłodnością u kobiet.
Czy dziś można stwierdzić, ze ten problem nie istnieje?
Obawiamy się, że podobnie może być z GMO – za negatywne skutki nie będzie odpowiedzialnych – ale płacić będziemy wszyscy.
Nie brak nam krajowych autorytetów, którzy zalecają daleko idącą ostrożność w temacie GMO. Jednak ich głos jest zagłuszany.
Zarzut, że rolnictwo bez GMO jest skansenem, rolnikom ekologicznym jest dobrze znany; mówiło się tak o nas jeszcze kilka lat temu. Czemu więc za tym niby skansenem ekologicznym pędzi cały cywilizowany Świat – nie tylko Europa, Australia, Kanada a Nawet USA! Niektóre kraje dążą do zwiększenia upraw ekologicznych nawet do 20%, a my mamy zaledwie 0,6% pomimo tego, że warunki do rozwoju mamy doskonałe.
W Polsce nie brakuje żywności, a raczej borykamy się z jej nadmiarem. Po co więc niepewne GMO?
Warto zapewne przytoczyć ekspertyzę przygotowaną przez profesora prawa europejskiego Ludwika Kramera na zlecenie Greenpeace, która dowodzi że:
Projekt Polskiej Ustawy zakazującej GMO jest w pełni zgodny z prawem europejskim.
Państwa członkowskie mają prawo wprowadzać restrykcje odnośnie użycia GMO na swoim terytorium w celu ochrony środowiska. To, że Unia Europejska autoryzuje GMO nie znaczy, że państwa członkowskie nie mają prawa regulować użycia GMO na własnym terytorium.
Warto o tym pamiętać.
Bogusława Szmigielska
Prezes Polskiego Związku Rolników Ekologicznych
Kontakt: tel. 505024995
e-mail: eko_life@wp.pl
18.02.2008. 00:11
-
Informacje:
-
Menu:
- Aktualności
- Kampania "Stop dla GMO-topoli" w Warszawie
- OCALIĆ POLSKIE NASIONA
- Nowy projekt Ustawy o nasiennictwie
- Kampania "Stop dla GMO-lnu" we Wrocławiu
- Uwolnienie GMO do środowiska w Polsce
- Ustawa o nasiennictwie
- Article collections
- Projekt ustawy "Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych"
- NEXUS
- Ustawa o paszach
- FilmGMOteka
- Materiały informacyjne o GMO
- WiadoGMOści
- Ulotki
- Gaz łupkowy- shale gas
- Herbicide-Resistant Weeds Letter
- EU & GMO
- Espaňol
- Russia
- Library - english
- Česká Republika
- Bibliothek - deutsch
- Bibliotheque - français
- Biblioteka - artykuły w języku polskim
- Żywność a GMO
- Glifosat / Roundup Ready
- Pszczoły a GMO
- Zdrowie Polaków
- Zdrowie człowieka
- Monitoring GMO
- Kukurydza
- Uprawa NON-GMO soi w Polsce
- Rolnictwo ekologiczne a GMO
- Polska wieś a GMO
- Wydarzenia
- Pisma od Koalicji
- Pisma do Koalicji
- MORATORIUM NA GMO
- GŁODÓWKA
- GAZETA KOALICJI
- DOŁĄCZ DO NAS
- Wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich
- Japonia - Fukushima. Awaria w elektrowni atomowej
- Archiwum informacji
- Stanowisko Koalicji
- Porozumienie
- Komisja Sterująca Koalicji
- Linki krajowe
- Linki zagraniczne
- Przepisy prawne
- Kontakt
- Mapa Strony
Witamy na stronie Koalicji "POLSKA WOLNA OD GMO"
Nasza Koalicja została powołana 1 grudnia 2007 w Krakowie w związku z narastającym zagrożeniem wprowadzenia do Polski upraw GMO oraz agresywnym lobbingiem zwolenników GMO. Koalicję zawiązało kilkadziesiąt stowarzyszeń i osób, którym zależy na ochronie zdrowia mieszkańców naszego kraju, piękna polskiej wsi, zachowania krajobrazu i środowiska naturalnego dla przyszłych pokoleń.
Zapraszamy do zapoznania się z naszym stanowiskiem oraz zachęcamy do dołączenia do naszej Koalicji.
